Jakie oznaki daje chora wątroba?

Pani Elżbieta (41 l.) przyszła do mnie z wynikami prób wątrobowych, na które ją skierowałem, bo miała problemy z watrobą. Na poprzedniej wizycie skarżyła się na wzdęcia, nudności, odbijanie się, ucisk w prawej okolicy brzucha pod żebrami.

– Czy to są dobre wyniki? – spytała zaciekawiona. – Niestety, ma pani nieprawidłowy poziom enzymów wątrobowych: dwa razy wyższą ilość tzw. enzymu AspAT i ALAT (górna granica normy to 40 U/I) i podwyższony poziom bilirubiny. Maksimum to 1,1 mg%, a pani ma 1,6 mg%.

Reklama

– Czy to źle? Co to za enzymy? – poprosiła o wyjaśnienia. – AspAT i Alat to enzymy wewnątrzkomórkowe, spotykane w wątrobie, sercu, mięśniach szkieletowych, nerkach, krwinkach czerwonych. Trafiają do krwi, gdy są uszkodzone komórki tych organów. Jeśli jest ich za dużo, mamy do czynienia z zaburzeniami pracy wątroby, np. stanem zapalnym.

– A ta billirubina co to takiego? – dopytywała się dalej. – To barwnik żółci, czyli wydzieliny komórek wątroby, która uczestniczy w trawieniu, m.in. tłuszczów. Pochodzi z rozpadu krwinek czerwonych. Nadmiar może świadczyć np. o żółtaczce.

– Ale ja na nią nie chorowałam i jestem zaszczepiona. – To dobrze. U osób, które ją miały, np. wirusowe zapalenie typu B, wątroba może być osłabiona. Szybciej i dotkliwiej reaguje na szkodliwe czynniki: alkohol, stale przyjmowane leki, które powodują jej przeciążenia i uszkodzenia.

– Ale ja piję alkohol tylko okazjonalnie, na urodzinach i innych przyjęciach, w ramach toastu. Z kolei leki zażywam rzadko, wtedy gdy się przeziębię. – A jaki ma pani cholesterol? – Niestety, jest podwyższony. Wynosi 200 mg/dl.

– To niedobrze. Czy miała pani kamicę żółciową? – Nie, choć czasem odczuwam jakąś ciężkość w brzuchu. – Proszę się położyć, bo chcę panią zbadać. Wątroba nie jest powiększona, to dobry znak. Co pani najchętniej je?

– Smażone kotlety, pieczeń, zupy, sosy. Warzyw nie lubię. – Trudno się więc dziwić, że wątroba jest przeciążona. Takie jedzenie wymaga od niej dużego wysiłku. Jeśli w dodatku ma pani podwyższony poziom cukru, mogą to być początki cukrzycy typu 2.

Choroby wątroby i trzustki czasem chadzają w parze, a pani dieta obciąża i jeden, i drugi narząd. To sprzyja stłuszczeniu wątroby.

– Co więc mam teraz robić? – zaniepokoiła się. – Zmienić dietę na lekkostrawną, niskotłuszczową. Jeść mniej mięs (tylko chude), więcej warzyw: buraki, brokuły, marchew, karczochy. Zrezygnować ze smażonych dań na rzecz duszonych i gotowanych (np. na parze).

Zupy muszą być na wywarze z warzyw, a nie mięs, na de ser owoce, nie ciasto. Trzeba odstawić słodycze, masło, alkohol, kawę, ocet, ostre przyprawy.

– Jakie dostanę leki? – Takie, które stabilizują pracę wątroby. I proszę przez 3 miesiące trzymać się zaleceń. Potem znów skontrolujemy poziom enzymów wątrobowych. Jeśli zmieni pani tryb życia, powinny wrócić do normy. Jeśli nie, będziemy intensyfikować leczenie.

Współpraca

Wątroba i trzustka sąsiadują ze sobą i współpracują w trawieniu pożywienia. Trzustka produkuje sok trzustkowy, który trawi pokarmy, szczególnie tłuszcze. Wątroba reguluje ich poziom, przetwarza nadmiar węglowo danów i białek.

Eliminuje toksyczne substancje i wytwarza żółć niezbędną do trawienia. Jej nadmiar jest magazynowany w woreczku żółciowym. Gdy wątroba jest przeciążo na, staje się niewydolna i roś- nie ilość enzymów wątrobowych i bilirubiny we krwi.

Konsultacja dr Marek Domański, specjalista chorób wew.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Dokuczliwa pokrzywka

    Wywołane nią zmiany przypominają te, które powstają po kontakcie skóry z zielem pokrzywy – stąd nazwa. więcej