Jak rozpoznać niedosłuch?

Choć to dolegliwość bardzo popularna, tak się jej wstydzimy, że do lekarza idziemy przeciętnie 7 lat od zauważenia oznak!

Lekarz medycyny Małgorzata Załoga

Skąd wiemy, że niedosłyszymy?

Utraty słuchu nie widać. Widać tylko jej efekty, a te można przypisać np. roztargnieniu albo gburowatości.

Reklama

O niedosłuchu warto myśleć, jeśli: coraz trudniej nam rozróżniać spółgłoski (p/b, t/d, s, f, k); mamy kłopot z rozróżnieniem głosów w tłumie albo w głośnym miejscu (np. na przyjęciu); nie słyszymy, gdy mówi do nas ktoś, kogo nie widzimy (np. stojący za plecami). No i kiedy wszyscy dookoła proszą nas, żebyśmy ściszyli ten telewizor...

Co jest przyczyną utraty słuchu?

Za stopniową utratę słuchu odpowiada głównie... wiek. Po prostu z czasem zachodzą nieodwracalne zmiany w uchu wewnętrznym, czyli tam, gdzie dźwięki otoczenia są przetwarzane na elektryczne impulsy, „zrozumiałe” dla mózgu. Znajdujące się tam komórki rzęsate giną bezpowrotnie.

Drugim winowajcą jest hałas: zarówno dźwięki nagłe i bardzo głośne (jak start odrzutowca lub wybuch), jak i te cichsze, ale nękające nas co dnia (autostrada pod oknem czy... kosiarka do trawy). Wyjątkowo groźne jest bombardowanie ucha dźwiękami z bardzo bliska, czyli głośne słuchanie muzyki przez słuchawki, jak to lubi robić młodzież. Może to doprowadzić do znacznej utraty słuchu na długo przed emeryturą.

Słuch – na szczęście zwykle przejściowo – odbierają nam też choroby. Tak się dzieje np. przy zakażeniu ucha. Gdy jego środkową część wypełnia płyn, ruchy błony bębenkowej i kosteczek słuchowych są utrudnione, a więc przenoszenie dźwięków też. Gorzej słyszymy też przy przyblokowaniu trąbki Eustachiusza (kanału łączącego ucho z gardłem) np. przez przerośnięty migdałek albo w alergiach. Swoje dokładają też leki. Przejściowy niedosłuch może się pojawić np. po wysokich dawkach aspiryny, diuretykach pętlowych (jak furosemid), niektórych antybiotykach (gentamycyna).

Jeśli więc zaczyna nam dzwonić w uszach albo dzwonienie się nasila, jeśli mamy uczucie „pełnego ucha”, albo że rośnie tam ciśnienie, choć nie ma zakażenia, słuch pogarsza się gwałtownie, a dodatkowo przy ruchach kręci się nam w głowie – trzeba niezwłocznie poinformować lekarza. Mogą to być np. objawy ototoksyczności przyjmowanych leków.

Kiedy należy pójść do laryngologa?

Jak najwcześniej – nie czekajmy siedem lat z podjęciem leczenia! Terapia zależy od typu niedosłuchu. Przy nieprawidłowościach w kanale słuchowym i uchu środkowym możliwa jest chirurgiczna korekcja, zastosowanie aparatów wzmacniających przewodzenie kostne (także wszczepianych na stałe), a przy otosklerozie – zastąpienie znieruchomiałych kosteczek protezą.

Niedosłuch po urazie dźwiękowym można próbować leczyć kortykosterydami. Przy postępującym niedosłuchu częściowym dobre efekty daje wszczepianie tzw. częściowych implantów ślimakowych. Jeśli więc rodzina nas wysyła, żebyśmy sobie zbadali słuch, nie obrażajmy się, tylko działajmy. Przy wczesnej diagnozie można sobie łatwiej pomóc!

Ile to w decybelach?

150 = wybuch petardy 140 = silnik odrzutowca 130 = młot pneumatyczny 120 = start samolotu 110 = piła mechaniczna i maksimum głośności w słuchawkach do muzyki 100 = wiertarka udarowa 90 = metro, silnik motoru 80-90 = suszarka, mikser 70 = odkurzacz, duży ruch uliczny, budzik 60 = zmywarka, rozmowa 50 = ulewa 30 = szept

Na organizm człowieka niekorzystny wpływ może mieć uporczywy hałas już powyżej 70 decybeli.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Twoje Imperium
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Jak oczyścić zatoki?

    Ta nieprzyjemna dolegliwość lubi powracać. A jesień i zima to jej ulubione pory roku. Dlatego trzeba z nią zrobić porządek. więcej