Jak poradzić sobie z infekcjami?

Reklama

Wokół nas żyje wielka liczba chorobotwórczych wirusów i bakterii, które nas atakują. Wirusów przeziębienia jest ponad 200 rodzajów! Starają się nas pokonać przez cały rok, ale to w sezonie jesienno-zimowym udaje im się zwykle na chwilę złamać nasz system obronny.

Wtedy chorujemy, przeciętnie dwa razy w sezonie. Dzieje się tak dlatego, że zwykle jesienią i zimą nasz układ odpornościowy słabnie. Warto wiedzieć, jak się leczyć i co robić, by nie chorować.

Antybiotyki na wirusy? Nie!

Warto zapamiętać jedną, najważniejszą zasadę leczenia infekcji wirusowych. Nie ma leków, które zwalczą wirusy. Organizm sam musi je pokonać, a my możemy jedynie go wspomóc. Antybiotyki nie pomogą, mogą zaś bardzo osłabić organizm.

Trzeba pamiętać, że niszczą także pożyteczną florę bakteryjną, która odpowiada za wzmocnienie odporności.

Warto za to postawić na domowe metody leczenia – te są bardzo skuteczne. Oczywiście wszystko zależy od nasilenia objawów i zaawansowania choroby.

Jeśli zaczyna cię kręcić w nosie, drapać w gardle, nie czekaj. Wypróbuj kuracje, dzięki którym w trzy dni wrócisz do zdrowia.

Gdy tylko pojawia się gorsze samopoczucie, zaczynasz kichać, pobolewa cię gardło, natychmiast kładź się do łóżka. Sen i odpoczynek to najlepsze lekarstwo.

Unikaj nawet najlżejszego wysiłku fizycznego

Organizm może wtedy skupić się na walce z wirusami. Pozwól sobie na drzemki w ciągu dnia, nawet 10-15 minutowe. W czasie snu układ odpornościowy się regeneruje, powstają nowe komórki zwalczające szkodliwe drobnoustroje.

Zadbaj, aby było ci ciepło. Gdy naczynia krwionośne są rozszerzone, komórki układu odpornościowego odpowiedzialne za zwalczanie infekcji łatwiej docierają do wszystkich tkanek.

Pod żadnym pozorem nie staraj się „przechodzić” infekcji. Jeśli będziesz chodzić przeziębiona do pracy, zarazisz innych. Pamiętaj, że zlekceważone przeziębienie może mieć bardzo przykre konsekwencje, np. zapalenie ucha, zatok czy płuc. Jeśli przejdzie w infekcję bakteryjną, konieczne będą antybiotyki.

Kolejny krok do szybkiego powrotu do zdrowia to wzmocnienie śluzówki gardła. Dzięki temu powstrzymasz atak wirusów.

Płukanka z szałwii, rumianku i nagietka zmniejszy przekrwienie śluzówki, odkazi, szybko złagodzi ból i pieczenie. Wymieszaj po łyżce ziół. Dwie łyżeczki mieszanki zalej szklanką wrzątku, pozostaw pod przykryciem 20 minut, przecedź.

Płucz gardło 3 razy dziennie. Ssij tabletki (w aptece bez recepty, np. Strepsils, Propolki, Neo-angin), które nawilżają śluzówkę, działają antyseptycznie i przeciwbólowo.

Krok trzeci to odblokowanie zatkanego nosa. Inhalacje nawilżają śluzówkę nosa, pomagają usunąć wydzielinę, ułatwiają oddychanie.

Wymieszaj po 2 łyżki suszonej lawendy, kwiatu czarnego bzu i owocu kopru włoskiego. Wsyp do płaskiego rondla, zalej 3 l zimnej wody, doprowadź do wrzenia.

Następnie zmniejsz ogień i gotuj 10 minut. Odwar przestudź. Gdy para nie będzie już parzyła, nachyl się nad rondlem, przykryj głowę ręcznikiem i wdychaj ziołową parę 10-15 minut.

Kąpiel to kolejny ważny element w leczeniu przeziębienia. Dzięki niej obniżysz temperaturę, złagodzisz ból mięśni.

Podwyższona temperatura to znak, że organizm walczy z wirusami. Do 38°C gorączki nie trzeba obniżać. Kiedy jest wyższa, warto wziąć kąpiel z olejkami eterycznymi.

Nalej do wanny wodę o temperaturze o 2°C niższej niż ciepłota twojego ciała. Dodaj 5-8 kropli olejku eukaliptusowego, sosnowego lub tymiankowego. Zanurz się w kąpieli na 10 minut.

Kaszel zwalczysz za pomocą syropu z cebuli i czosnku. Dzięki kaszlowi pozbywasz się chorobotwórczych drobnoustrojów. Jest jednak bardzo uciążliwy, zwłaszcza w nocy, a suchy – bezproduktywny (nie przynosi korzyści). Trzeba go łagodzić.

Dwie duże cebule i 5 ząbków czosnku drobno posiekaj lub pokrój na bardzo cienkie plasterki. W szerokim słoiku układaj warstwę cebuli i czosnku, zalej je łyżką płynnego miodu lub zasyp łyżką cukru. Potem ułóż kolejną warstwę cebuli i czosnku itd. Odstaw na 24 godziny. Następnie odcedź syrop.

Pij go 4-5 razy dziennie po łyżce. Syrop przechowuj w zakręconym słoiczku w lodówce nie dłużej niż 48 godzin. Syrop dzięki zawartości substancji o działaniu przeciwbakteryjnym oraz przeciwwirusowym (np. allicynie) wzmacnia układ odpornościowy i przyspiesza powrót do zdrowia.

Pobudź odporność dzięki... bańkom. Podczas stawiania baniek wytwarza się podciśnienie, które powoduje wciągnięcie skóry i pękanie drobnych naczyń krwionośnych. Niewielka ilość krwi wydostaje się z naczyń do otaczających tkanek.

Organizm traktuje własną krew znajdującą się poza krwioobiegiem jak ciało obce i zwalcza ją. Uaktywniają się wtedy mechanizmy obronne organizmu, układ odpornościowy skuteczniej zwalcza także wirusy przeziębienia.

Szczepienie

Szczepienie jest ćwiczeniem dla układu odpornościowego, który uczy się, jak reagować, gdy do organizmu wtargną chorobotwórcze drobnoustroje. Zaszczep się przeciwko grypie. Nawet jeśli zachorujesz, to przebieg grypy będzie znacznie łagodniejszy.

Jeśli masz dzieci, które chodzą do przedszkola i szkoły, zaszczep je przeciw meningokokom i pneumokokom. Zakażenie tymi drobnoustrojami może doprowadzić do powikłań groźnych dla życia. Lepiej im zapobiegać.

Na odporność

1. Masaż – badacze z Departamentu Psychiatrii i Neurologii Behawioralnej Medycznego centrum Cedars-Sinai w Los Angeles udowodnili, że już jeden 45-minutowy masaż wpływa korzystnie na układ odpornościowy, zmniejsza poziom kortyzolu (hormonu stresu obniżającego odporność) oraz zwiększa liczbę komórek odpornościowych. Koszt to 50-100 zł.

2. Dotlenianie – aktywność fizyczna na świeżym powietrzu pobudza układ odpornościowy do produkcji białych ciałek krwi. Zwiększa zdolność limfocytów do podziału, gdy do organizmu wtargną chorobotwórcze drobnoustroje. Warto codziennie spacerować i głęboko oddychać.

3. Seks – Badanie przeprowadzone na uniwersytecie w Pensylwanii wykazało, że organizm osób aktywnych seksualnie produkuje znacznie więcej zwalczających bakterie immunoglobulin IgA niż organizm tych, którzy zachowywali wstrzemięźliwość seksualną.

Ekspert: Jak poznać, jaka to infekcja?

dr n. med. Marzena Gajewska, specjalista chorób wewnętrznych i alergolog, CM ENEL-MED

Są choroby (np. zapalenie płuc, gardła), które mogą wywołać zarówno wirusy, jak i bakterie. Aby móc jedno- znacznie stwierdzić, co spowodowało konkretną infekcję, należy wykonać badania mikrobiologiczne, np. posiew plwociny lub wymaz z gardła.

Infekcja wirusowa czy bakteryjna?

Gorączka powyżej 38,5ºC, katar ropny i kaszel z odkrztuszaniem plwociny – zielonkawej, o nieprzyjemnym zapachu, wydzielina na migdałkach, żywoczerwony kolor błony śluzowej gardła – przyczyną zakażenia są bakterie. Infekcje wirusowe, takie jak przeziębienie, charakteryzują się niższą gorączką (do 38,5ºC), przezroczystym, śluzowatym katarem.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Dokuczliwa pokrzywka

    Wywołane nią zmiany przypominają te, które powstają po kontakcie skóry z zielem pokrzywy – stąd nazwa. więcej