Jak oswoić atopowe zapalenie skóry?

Cel leczenia? Poprawa jej bariery ochronnej i opanowanie stanu zapalnego.

Reklama

Atopowe zapalenie skóry (AZS) to występująca rodzinnie zapalna choroba skóry objawiająca się wysypką i uporczywym świądem.

Jest chorobą na całe życie, przebiegającą z okresami zaostrzeń i remisji. I choć nadal skrywa wiele tajemnic, coraz więcej o niej wiadomo i coraz skuteczniej można ją leczyć.

Przyczyny

Atopowe zapalenie skóry zaliczane jest do chorób alergicznych. Dziś już jednak wiadomo, że jego przyczyną w części przypadków nie jest alergia, lecz defekt genetyczny w zakresie filagryny, białka warunkującego prawidłowe przyleganie do siebie komórek naskórka i wytwarzanie przez organizm naturalnych czynników nawilżających.

W AZS stwierdza się również deficyt ceramidów – tłuszczów, stanowiących trzeci, obok cholesterolu i wolnych kwasów tłuszczowych, składnik lepiszcza tych komórek.

Dopiero w następstwie tych zaburzeń, a być może też innych, jeszcze niewykrytych, które prowadzą do zwiększenia przepuszczalności skóry, rozwijają się stany zapalne i reakcje alergiczne z udziałem zarówno alergenów z powietrza, alergenów pokarmowych, jak i kontaktowych.

Na zaostrzenie przebiegu choroby wpływ mają czynniki środowis kowe – klimat, zanieczyszczenie środowiska, czynniki psychiczne, stres. Nadal natomiast badana jest rola w tej chorobie czynnika bakteryjnego. Wiadomo bowiem, że w przeciwieństwie do skóry zdrowej, której flora bakteryjna jest bardzo różnorodna, skórę z AZS zasiedla niemal wyłącznie Staphylococcus aureus, czyli gronkowiec złocisty.

Objawy

AZS ujawnia się zazwyczaj już we wczesnym dzieciństwie. Jego bezobjawowy przebieg do wieku dojrzałego nadal jest rzadkością, jednak w ostatnich latach liczba takich przypadków jest coraz większa. Objawem choroby jest powstawanie na skórze czerwonych, łuszczących się, szorstkich i wyjątkowo swędzących plam.

Chorzy skarżą się, że to swędzenie bywa nawet gorsze niż ból. Zmusza ich do ciągłego drapania się, po którym pozostają wyraźne ślady, zwane przeczosami – wynik mechanicznego uszkodzenia skóry. Nie pozwala normalnie spać czy koncentrować się na codziennych zajęciach.

Zmiany skórne w AZS mogą wyglądem przypominać zmiany w łuszczycy i rybiej łusce. Te choroby są również – przynajmniej w części – wynikiem mutacji genetycznych, jednak nie zawsze związanych z filagryną. Na AZS wskazuje typowa ich lokalizacja: u małych dzieci na twarzy, u starszych dzieci i u dorosłych w zgięciach łokciowych i w zgięciach podkolanowych. Mogą jednak objąć całe ciało. Taki stan lekarze nazywają erytrodermią.

Rozpoznanie Oceniając skórę wprawnym okiem, doświadczony dermatolog rozpoznaje AZS niemal w 100 proc. przypadków. Na szczęście, ponieważ żadne dodatkowe badania nie są tu pomocne. Ich rola ogranicza się do wykrywania alergii kontaktowych i innych chorób atopowych, które często towarzyszą AZS. Np. wzrost stężenia przeciwciał IgE w surowicy krwi i dodatni wynik testów skórnych na alergeny z powietrza jest charakterystyczny tylko dla przypadków ze współistnieniem astmy lub kataru siennego.

Dodatni wynik testów na alergeny kontaktowe potwierdza współistnienie alergii kontaktowej: na nikiel (zmiany w miejscu styku skóry z kolczykiem, zegarkiem czy klamrą paska); na zapachy, barwniki i konserwanty kosmetyków; na składniki gumy itp.

Leczenie

Ponieważ naprawa błędu genetycznego nie jest obecnie możliwa (chociaż czynione są już próby wprowadzania do genomu prawidłowych genów przy użyciu wirusowych nośników, np. przy mukowiscydozie), standardowe postępowanie w AZS koncentruje się na dwóch celach.

Cel pierwszy to poprawa bariery ochronnej skóry, tj. przywrócenie płaszcza lipidowego – właściwych proporcji pomiędzy cholesterolem, ceramidami i nienasyconymi kwasami tłuszczowymi, „zaklejenie” jej w celu ochrony przed parowaniem. Cel drugi to zwalczanie stanu zapalnego w jej obrębie – jeśli jest on silny lub utrzymuje się pomimo poprawy bariery ochronnej skóry.

Pierwszy z celów realizowany jest przy użyciu tzw. emolientów – maści z cholesterolem (np. robionych w aptece według receptury) oraz sprzedawanych w aptekach lub lepszych drogeriach dermokosmetyków z ceramidami (mleczka i kremy, najlepiej znanych firm: La-Roche Posay, Piere Fabre, Bioderma, Eucerin, Nepentes).

Emolienty nakładać należy na skórę wielokrotnie w ciągu dnia, ponieważ powinna być ona stale pokryta warstwą tłuszczu, a są one ścierane, m.in. przez odzież. Można też próbować doustnie przyjmować wyciągi z ogórecznika lekarskiego (preparaty dostępne w aptekach), ale nie każdemu to pomaga.

Cel drugi realizuje się przy użyciu maści przeciwzapalnych ze sterydami (słabszymi dla dzieci, silniejszymi dla dorosłych) lub ich niesterydowymi zamiennikami (takrolimus, pimekrolimus), które – w przeciwieństwie do sterydów – nie powodują zaniku naskórka, przez co mogą być stosowane dłużej, a także na skórę delikatną (powieki, pachy, pachwiny).

Na skuteczność tego leczenia, równoznaczną z „zaleczeniem” choroby (jej wyleczenie nie jest dzisiaj możliwe) wskazują: złagodnienie lub całkowite ustąpienie świądu (co pacjenci doceniają najbardziej), a w następnej kolejności – zblednięcie skóry i normalizacja procesów jej złuszczania.

Ponadto, w związku z korzystnym wpływem słońca na skórę atopową, w terapii tej choroby stosowany jest ultrafiolet – metodą PUVA – Psoralen Ultra-Violet A (seria seansów w kabinie, każdorazowo po przyjęciu leku psoralen, w celu uczulenia skóry na działanie promieni UVA) i metodą SUP – Selective Ultraviolet Phototerapy (bez leku uczulającego skórę, z zastosowaniem lampy emitującej wyselekcjonowane promienie UVB).

Natomiast w przypadku współistnienia z AZS alergii pokarmowej, istotne jest wykrycie – metodą prób i błędów – i wyeliminowanie z diety odpowiedzialnych za nią pokarmów.

Są to często produkty mleczne, jaja, wołowina, fistaszki, czekolada. Każde bowiem spożycie „sprawczego” pokarmu nasila zmiany skórne związane z AZS. Wreszcie, z uwagi na zaburzenia w zakresie flory bakteryjnej na skórze z AZS, specjalnie pod kątem tej choroby opracowano kremy z lizatami bakteryjnymi, zawierające zabite bakterie bądź ich fragmenty. Można je kupić w aptece.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Ucho pływaka

    ​Tak naprawdę jest to zapalenie ucha zewnętrznego. Możesz się go nabawić na basenie czy w saunie. Jednym słowem, głównym sprawcą jest woda lub wilgoć. Chorobę wywołują bowiem bakterie i grzyby,... więcej