Jak leczyć ostrogę piętową

Silny piekący ból pięty, który występuje po długim chodzeniu lub staniu, często sygnalizuje ostrogę piętową.

Tak jak ostroga ułańska, ma związek z piętą, ale w przeciwieństwie do tamtej nie widać jej. Jest bowiem ukryta pod spodem kości piętowej. Przypomina haczyk lub kieł rekina skierowany ostrym końcem w stronę palców. Jest mała (ma długość 3-12 mm).

Reklama

Ostroga piętowa sama w sobie nie jest bolesna. Ból pięty wynika z przewlekłego stanu zapalnego w okolicy przyczepu rozcięgna podeszwowego. Właściwa nazwa choroby to zapalenie rozcięgna podeszwowego.

Gdy stajemy na ostrodze, może ona uciskać okoliczne nerwy i wtedy nasilać ból towarzyszący zapaleniu rozcięgna. Ból najdotkliwszy jest rano, gdy stawiamy pierwsze kroki po wstaniu z łóżka. Po rozruszaniu mięśni stóp maleje lub ustępuje. Ale powraca lub nasila się w ciągu dnia czy wieczorem, gdy przeciążymy stopy, np. wskutek uprawiania sportu, chodzenia, długiego stania.

Charakterystyczne jest nasilanie się dolegliwości przy zadzieraniu w górę palców nóg. W zaawansowanym stadium pięta boli też w spoczynku. Lekarz z łatwością rozpoznaje tę dolegliwość. Zwykle wystarcza badanie palpacyjne – doktor uciska piętę i sprawdza, gdzie boli.

Trzeba dokładnie opisać objawy: czas wystąpienia i trwania dolegliwości, chwile natężenia bólu, czynniki, które go zaostrzają lub łagodzą itp. Badania uzupełniające: RTG czy USG stopy nie zawsze są konieczne. Na RTG widać tylko już uformowaną wyrośl kostną. Na początku, gdy złogi wapienne zaczynają się gromadzić, często nie uwidaczniają się na prześwietleniu. USG zleca się, gdy ból długo się utrzymuje albo gdy trzeba wykluczyć inne choroby.

Na USG widać stan zapalny rozcięgna podeszwowego, którego nie jest w stanie zobrazować RTG. W terapii stosuje się różne środki. Niesteroidowe leki przeciwzapalne (doustne i w postaci maści, żeli) pomagają zlikwidować stan zapalny i zmniejszyć ból.

Ważna jest kinezyterapia – gimnastyka pod okiem fizjoterapeuty i ćwiczenia wykonywane regularnie w domu. Kinezyterapię zwykle łączy się się z fizykoterapią (działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie). Dobre efekty dają: krioterapia miejscowa (stopę schładza się ciekłym azotem o temp. od -100°C do -180°C), jonoforeza (przez skórę aplikuje się lek przeciwbólowy i przeciwzapalny za pomocą prądu stałego), fonoforeza (lek wprowadza się do tkanek za pomocą ultradźwięków).

Chorą stopę można naświetlać laserem biostymulujacym (zmniejsza ból, wspomaga procesy regeneracyjne i gojenie). Leczenie kinezy- i fizykoterapią trwa niekiedy nawet kilka miesięcy. Jeśli nie daje ono efektów, można spróbować leczenia falą uderzeniową (ESWT). W tej metodzie chore tkanki rozcięgna podeszwowego poddawane są działaniu ultradźwięków o wysokiej mocy.

Kumulują się one w chorej pięcie i mechanicznie niszczą złogi wapienne, które tworzą wyrośl kostną. Przyspieszają tworzenie się małych naczyń krwionośnych, co zwiększa ukrwienie stopy i sprzyja ustąpieniu zapalenia i bólu. Zwykle trzeba kilku zabiegów (cena od 50 zł za jeden). Trwałe efekty terapii występują po kilku tygodniach. Skuteczność metody sięga ok. 90 proc.

Nowoczesna metoda leczenia to wstrzyknięcie do bolącego rozcięgna podeszwowego płytkowych czynników wzrostu (PRP). To białka produkowane przez płytki krwi pozyskiwane z naszego własnego osocza krwi. Terapię zaleca się zwłaszcza wtedy, gdy inne metody leczenia nie dały efektu. Zabieg przeprowadza się w odpowiednio wyposażonym gabinecie ortopedycznym.

Podanie czynników wzrostu do bolącego rozcięgna znosi stan zapalny, mobilizuje do regeneracji uszkodzone włókna kolagenowe, z których jest ono zbudowane. Zabieg nie usuwa wyrośli kostnej, ale po nim nie sprawia ona już kłopotów. Na efekty trzeba czekać 3-6 tygodni. Terapia jest refundowana w nielicznych klinikach, prywatnie kosztuje od 400 zł.

Zimny kompres

Po całym dniu chodzenia zimny kompres zmniejszy ból podeszwy. Żelowy okład z apteki, schłodzony w zamrażalniku, owijamy w ściereczkę i dopiero wtedy przykładamy na skórę.

Można też wykorzystać kostki lodu zawinięte w folię, potem w ściereczkę. Gdy poczujemy pieczenie, zdejmijmy okład, by nie odmrozić stopy. Zawiniętą kostką lodu można masować podeszwę stopy, wykonując okrężne ruchy.

Zapobieganie nawrotom

1. Waga w normie. Nadprogramowe kilogramy obciążają pięty, sprzyjają deformacji stóp i zapaleniu rozcięgna podeszwowego.

2. Dobre buty. Mają być wygodne, mieć elastyczną, grubszą podeszwę, miękkie wkładki w środku amortyzujące wstrząsy przy chodzeniu. Obcas stabilny, nie wyższy niż 4 cm.

3. Podpiętki. Miękkie, (żelowe), zmniejszają nacisk na piętę, absorbują wstrząsy przy chodzeniu.

4. Odpoczynek stóp. Siedząc, warto unieść stopy. Można oprzeć wyciągnięte nogi na stołeczku czy krześle.

Jak powstaje ostroga?

Rozcięgno podeszwowe. Przypomina mocną taśmę rozpiętą między piętą a palcami. Gdy robimy krok i zginamy palce, ono napina się, a stopa unosi się ku górze. Łatwo ulega mikrouszkodzeniom.

Pod kością piętową, w miejscu uszkodzenia pojedynczych włókien rozcięgna, gromadzą się złogi wapienne (nieprawidłowa tkanka kostna). Z nich stopniowo tworzy się haczykowata wyrośl kostna, czyli ostroga piętowa.

Pomocne ćwiczenia

Ćwiczenia rozluźniające mięśnie stopy i rozciągające rozcięgno podeszwowe mogą zmniejszyć ból. Należy ćwiczyć rano po przebudzeniu, gdy stopy są wypoczęte, w połowie dnia i wieczorem po od poczynku stóp. Na każdą sesję wybierzmy trzy ćwiczenia.

Ćwiczenie 1. Warto nim rozpoczynać poranną gimnastykę. Siedzimy na łóżku z wyprostowaną w kolanie nogą. Podkładamy zrolowany ręcznik pod przednią część stopy i delikatnie przyciągamy palce stóp w stronę tułowia. Przytrzymujemy 10 sekund. Powtarzamy 10 razy.

Ćwiczenie 2. Siadamy na krześle lub łóżku, nogi opuszczone. Pod chorą stopę wkładamy piłeczkę (np. tenisową) i turlamy ją od pięty do palców i z powro tem. Powtarzamy 10 razy.

Ćwiczenie 3. Siedząc na krześle, umieszczamy chorą stopę na przeciwległym kolanie. Chwytamy za piętę jedną ręką, drugą odchylamy do tyłu palce, głównie paluch. Takie napięcie utrzymujemy przez 10 sekund, powtarzamy 10 razy.

Ćwiczenie 4. Przez około 2 minuty chodzimy na zewnę- trznych krawędziach stóp, a następnie na nich stoimy.

Ćwiczenie 5. Opieramy się o ścianę na wyprostowanych rękach. Następnie stajemy w wykroku i uginamy nogę wykroczną lekko w kolanie, a drugą nogę (zakroczną) przesuwamy do tyłu wyprostowaną w stawie kolanowym. Przednią nogę uginamy aż do momentu, kiedy poczujemy napięcie w nodze z tyłu.

Ćwiczenie 6. Siadamy wygodnie i unosimy chorą nogę do góry. Łydka powinna być napięta. Następnie ściągamy palce i rysujemy w powietrzu figury geometryczne albo piszemy litery czy całe wyrazy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Dobry Tydzień
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Ucho pływaka

    ​Tak naprawdę jest to zapalenie ucha zewnętrznego. Możesz się go nabawić na basenie czy w saunie. Jednym słowem, głównym sprawcą jest woda lub wilgoć. Chorobę wywołują bowiem bakterie i grzyby,... więcej