Gdy menopauza coraz bliżej

Uderzenia gorąca i inne objawy towarzyszące spadkowi stężenia estrogenów we krwi można zlikwidować. Najpierw jednak zrób konieczne badania.

PAMIĘTAJ! Nie zawsze uderzenia gorąca są objawem zbliżającej się menopauzy. Nocne poty i zaburzenia termoregulacji mogą towarzyszyć różnym schorzeniom.

Reklama

Dlaczego tak się pocę? – zastanawiała się Marta. Czerwcowy dzień wcale nie był ciepły, a ją wprost zalewała fala gorąca. Twarz 50-latki stała się czerwona, na jej czole pojawiły się krople potu. Żar rozprzestrzeniał się po ciele, a towarzyszył temu niepokój w klatce piersiowej, kołatanie serca. Objawy były tak intensywne, że Marta musiała zwolnić się z pracy. Nie tylko po to, by wziąć prysznic. Chciała odpocząć – czuła się naprawdę wyczerpana. Gdy napady gorąca zaczęły się powtarzać (najczęściej w nocy), kobieta, za radą koleżanek, udała się do swojego ginekologa.

– Ile razy w miesiącu pojawiają się te objawy? – zapytał. – 7, a może 8 razy – przypominała sobie pacjentka. – Czy poza napadami gorąca i potów ma pani jakieś inne dolegliwości? – dopytywał lekarz. – Tak. Stałam się płaczliwa, rozdrażniona – skarżyła się kobieta. – Często budzę się w środku nocy z uczuciem lęku. – Pani objawy są typowe dla okresu poprzedzającego menopauzę (zakończenie miesiączkowania).

Uderzenia gorąca występują u 30% kobiet około pięćdziesiątki. Ich przyczyna nie jest do końca wyjaśniona. Wiadomo, że wiążą się ze spadkiem produkcji estrogenów, których niedobór może wpływać negatywnie na naczynia krwionośne. Efektem niskiego stężenia estrogenów jest też wzrost produkcji hormonu luteinizującego (LH) przysadki. Nagły wyrzut LH do krwi wpływa na zaburzenia równowagi termicznej.

Walcz z depresją!

Oprócz uderzeń gorąca i wahań emocjonalnych kobieta może mieć problemy z koncentracją, stany depresyjne, zawroty głowy, dolegliwości bólowe. Częsta jest utrata zainteresowania seksem. Lekarz skierował pacjentkę na badania krwi – morfologię, poziomy LH, estrogenów i progesteronu. Wyniki potwierdziły, że dolegliwości Marty są skutkiem zmian hormonalnych, typowych w tym okresie życia.

Ginekolog zalecił terapię estrogenami w plastrach – najpierw przykleja się tylko ich połowę, by zastosować najmniejszą dawkę hormonów. Uderzenia gorąca ustąpiły bardzo szybko, pacjentka odczuła wyraźną poprawę nastroju. Jakie zalecenia otrzymała?

O tym musisz pamiętać!

Plastry przyklejaj w ściśle określonych dniach, o tej samej porze. Aplikuj na umytą, suchą skórę. Dbaj o urozmaiconą dietę, bogatą w magnez, cynk, żelazo, witaminy (jedz mięso, ryby, kasze, dużo warzyw i owoców). Zwiększ dawkę aktywności fizycznej, redukującej przykre objawy. Dobrą opcją jest joga hormonalna (ćwiczenia stymulujące układ hormonalny). W przypadku nasilania się depresji zgłoś się do psychiatry i stosuj antydepresanty.

Leki roślinne – naprawdę działają?

Preparaty na bazie ziół i soi mogą w dużym stopniu zniwelować dokuczliwe objawy zbliżającej się menopauzy. Dotyczy to jednak raczej niezbyt nasilonych dolegliwości. Warto wówczas wypróbować tabletki zawierające ekstrakt pluskwicy groniastej albo izoflawony sojowe. U niektórych kobiet skuteczne są także środki usprawniające krążenie i wpływające na naczynia krwionośne. Zaleca się też leki homeopatyczne. Zanim zaczniesz stosować jakiekolwiek leki (nawet te bez recepty), zgłoś się do ginekologa. Twoje objawy mogą być związane z chorobą tarczycy lub jajników.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Na żywo

Zobacz również

  • Sposób na bolące afty

    Wyglądają jak białe plamki na błonie śluzowej jamy ustnej. W gruncie rzeczy są to jednak owrzodzenia i mogą się umiejscowić na wewnętrznej powierzchni warg, na podniebieniu, na języku lub wokół... więcej