Boli Cię głowa? Zrób test na zakwaszenie

Skutkiem nadmiaru kwasów są infekcje i bóle stawów. Spada odporność, wzrasta ryzyko raka

Czuję duży spadek formy. Jestem słaba, senna, często boli mnie głowa. Moja lekarka zasugerowała mi terapię odkwaszającą organizm. Jaki to może mieć związek z częstymi bólami głowy i zmęczeniem?

Zakwaszenie organizmu to zaburzenie gospodarki kwasowo-zasadowej. Między tkankami i w komórkach krążą płyny ustrojowe, których pH powinno się wahać między 7,35 a 7,45. Jeśli jest wyższe, w organizmie jest odczyn zbyt zasadowy, jeśli zaś pH jest niższe od 7 – zbyt kwaśny. Chwilowe zachwianie równowagi pH jest samoczynnie regulowane przez organizm.

Reklama

Jednak u osób narażonych na długotrwały stres, niedbających o dietę i zdrowy styl życia, może dojść do zakwaszenia, z którym osłabiony organizm nie jest w stanie sobie poradzić. Pojawiają się wówczas różne dolegliwości. Aby stwierdzić, czy przyczyną Twojego złego samopoczucia może być rzeczywiście nadmiar kwasów w organizmie, przeprowadź test pH.

Skąd mogę wiedzieć, czy grozi mi zakwaszenie? Jaki test je wykrywa?

Test pH jest błyskawiczny. Wystarczy zbadać odczyn moczu za pomocą zwykłego papierka lakmusowego. Kupisz go w każdej aptece i po zmoczeniu łatwo odczytasz pH. Jeśli wskaźnik ten jest poniżej normy, warto pójść dalej, by poznać przyczynę zakwaszenia.

Do specjalistycznej diagnostyki służy Test Obciążeń Organizmu (np. metodą dr. Volla lub BRT). Test ten wykazuje obciążenie metalami ciężkimi, pasożytami, wirusami i bakteriami, alergenami i innymi substancjami, które skumulowane w organizmie sprzyjają jego zakwaszeniu.

Czy problemy z trawieniem, np. częste wzdęcia, też mogą świadczyć o zakwaszeniu?

Tak. Lista objawów wywoływanych przez zakwaszenie obejmuje nie tylko zgagę, ale właśnie wzdęcia i bóle brzucha związane z rozwojem grzybów jelitowych, lubiących środowisko poniżej 4,5 pH. Oprócz dolegliwości gastrycznych u osób z niskim pH pojawia się senność, uczucie zmęczenia, niepokój, trudności z zasypianiem, problemy z koncentracją.

O zakwaszeniu może też świadczyć wypadanie włosów i łamliwość paznokci. Jeśli pH płynów ustrojowych jest zbyt niskie przez dłuższy czas, mogą również pojawić się choroby przewlekłe: cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, miażdżyca i osteoporoza. Nadmiar kwasów może uszkodzić każdy organ, zwiększa się też ryzyko rozwoju nowotworów związanych z kancerogennym działaniem grzybów.

Moja siostra zachorowała na raka piersi. Lekarz specjalizujący się w medycynie holistycznej stwierdził, że mogła się do tego przyczynić kandydoza jelitowa, z którą siostra od dawna ma problem. Czy ten lekarz nie przesadza?

Nie. Kandydoza, czyli nadmierny wzrost drożdżaka Candida albicans, może do tego stopnia osłabić układ odpornościowy, że nie jest on w stanie zwalczyć komórek nowotworowych (powstają każdego dnia, nawet u zdrowych osób).

Grzyb ten na mnaża się właśnie w środowisku o pH od 3,5 do 4,5, stąd tak ważne u osób podatnych na kandydozę jest stosowanie leków odkwaszających.

Bolą mnie stawy. Niedawno znajoma pokazała mi książkę o sodzie oczyszczonej. Podobno może ona pomóc w chorobach reumatycznych. Czy to prawda?

Tak. Soda oczyszczona jest od lat szeroko stosowana w leczeniu różnych chorób (np. w Niemczech, Rosji, na Ukrainie), nie tylko reumatycznych. Dzięki sodzie można również szybciej pozbyć się infekcji gardła czy zatok. Pita w roztworze wody alkalizuje tkanki, działa bakterio-, wiruso- i grzy bobójczo, pomaga usuwać z organizmu wszelkie toksyny.

Taki wniosek płynie z eksperymentów prowadzonych m.in. w szpitalach pediatrycznych. Chore dzieci otrzymujące roztwór sody tydzień szybciej wracały do zdrowia.

Łyżeczkę sody oczyszczonej rozpuść w filiżance ciepłej wody. Pij ją na czczo i wieczorem, przez 3 dni. Zrób 10 dni przerwy, a potem przez kolejne dni znowu stosuj odkwaszanie. Jak wynika m.in. z badań wybitnego eksperta (twórcy medycyny kosmicznej), prof. Iwa na Nieumywakina z Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych, picie roztworu sody jest dla or ganizmu korzystne i bezpieczne.

Metodę tę zalecają również lekarze medycyny holistycznej. Zamiast roztworu sody możesz stosować tabletki alkalizujące, np. Alkala T (zażywaj tabletkę dziennie, rano, przed jedzeniem. Popij ją 1/2 szklanki ciepłej wody). Gdy pH wróci do normy, wystarczy brać preparat raz w tygodniu.

Jaką dietę warto stosować, by nie dopuścić do zakwaszenia organizmu?

Powinnaś spożywać tylko 20% pokarmów kwasotwórczych. Ogranicz mięso i wędliny, produkty mleczne. Unikaj cukru i słodyczy, żywności puszkowanej i gotowych dań obiadowych. Nie pij mocnej czarnej herbaty i kawy. Kwasotwórczo działa też jedzenie białego ryżu, białej mąki pszennej, czekolady i kakao.

A kwaśne pokarmy? Jak się okazuje, nie muszą wzmagać wydzielania kwasów, np. cytrusy działają zasadotwórczo. Osobom ze zbyt niskim pH zaleca się częste picie wody z sokiem z cytryny czy limonki. Jedz też jak najwięcej warzyw i owoców oraz kaszę gryczaną i jaglaną. Alkalizują też organizm migdały (możesz z nich np. robić mleko do kawy).

Miso odkwasza

Pasta na bazie ziaren soi cechuje się wyjątkowo silnym działaniem alkalizującym organizm.

Dostaniesz ją np. w sklepie ze zdrową żywnością. Pasta ta powstaje z ugotowanej, sfermentowanej soi. Reguluje gospodarkę zasadowo-kwasową organizmu, a poza tym pobudza pracę jelit, wspomaga rozwój pożytecznej flory bakteryjnej układu pokarmowego, a tym samym zwiększa ich zdolność do wychwytywania toksyn.

Wystarczy przez 2-3 tygodnie 2 razy dziennie pić napój sporządzony z lekko ciepłej wody. Nie może być gorąca, bo w wysokiej temperaturze pożyteczne bakterie probiotyczne giną. Rozpuść w wodzie łyżeczkę pasty miso i wypij.

Czytelnicy pytają , specjalista odpowiada dr Julian Kamiński, internista

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Na żywo

Zobacz również

  • Tak objawia się zaćma

    Jest tak powszechną chorobą, że uważa się ją za naturalną konsekwencję procesu starzenia. Rozwija się powoli i bezboleśnie przez lata. więcej