Ból stóp - objawy i przyczyny

Często trudno od razu zorientować się, dlaczego bolą nas stopy. Jednak nigdy nie należy objawu lekceważyć, gdyż konsekwencje mogą być opłakane.

Bóle stóp (zwłaszcza śródstopia i pięt) nękają osoby, które rozpoczynają swoją przygodę z bieganiem albo uprawiają sporty, w których się dużo biega i skacze – zwłaszcza jeśli robią to w źle dobranych butach, pozbawionych wystarczającej amortyzacji.

Druga grupa to kobiety, niewolniczki modnego obuwia na wysokich, wąskich obcasach i o wąskich noskach. W takim kości śródstopia są poddawane dodatkowym, niefizjologicznym obciążeniom, a palce – nienaturalnie stłoczone.

Reklama

To sprzyja ich podwijaniu się, co z kolei zwiększa nacisk na główki kości śródstopia. Ryzyko jest też większe u osób o wyjątkowo wysokim podbiciu oraz u tych, u których drugi palec jest dłuższy od palucha. Stopy bardziej bolą też przy nadwadze, bo podczas chodzeniu każdą obciąża trzykrotność ciężaru naszego ciała.

Bywa, że ból stopy to efekt tak zwanych mikrozłamań z przeciążenia, zwanych dawniej stopą piechura albo nerwiaka Mortona, czyli przerostu tkanki włóknistej wokół nerwu, zwykle między trzecią a czwartą głową kości śródstopia.

Czy trzeba iść do lekarza?

U osób z cukrzycą do niezwłocznej wizyty u specjalisty powinny skłaniać nawet niewielkie problemy ze stopami, zwłaszcza jeśli doszło do uszkodzenia skóry.

Jeśli nie mamy cukrzycy ani innych przewlekłych chorób, powinniśmy poradzić się lekarza, jeśli na przykład opuchlizna stopy nie zmniejsza się po kilku dniach leżenia i stosowania domowych sposobów (zimne okłady, przymoczki z altacetu lub octu, itp.), jeśli ból stopy przy chodzeniu (choćby niewielki) utrzymuje się przez kilka tygodni, mimo noszenia wygodnego obuwia albo jeśli jest piekący i dotyczy głównie podeszwy, a towarzyszy mu drętwienie lub mrowienie.

Lekarz zapewne zleci RTG stóp, by wykluczyć złamanie lub zwichnięcie. Zdjęcie pomaga też ustalić, czy kości stopy pozostają w prawidłowym ustawieniu. Uszkodzenia tkanek miękkich (ścięgien, stawów) lepiej wykrywa USG.

Jak możemy sobie pomóc?

Zalecany jest odpoczynek. Nogę należy odciążać, najlepiej w ogóle unikać chodzenia, jak najwięcej leżeć ze stopami uniesionymi wysoko.

Przy bólach wynikających z przeciążenia dobrze jest kilka razy dziennie, na piętnaście, dwadzieścia minut, przykładać na bolące miejsce okłady z lodu (albo warzywnej mrożonki owiniętej w ręcznik).

Można też smarować stopy maściami przeciwzapalnymi. Gdy ostre objawy miną, można zacząć ćwiczyć, ale ograniczyć się do sportów mało obciążających.

Warto zainwestować w wygodne obuwie z amortyzującą wkładką odpowiednio podpierającą łuki stopy i w miękkie „poduszeczki” na śródstopie, amortyzujące wstrząsy. Pamiętajmy, że stopy wymagają dość długiego czasu, by wrócić do pełni formy.

Boleć może każda z delikatnych części stopy – od czubków palców, po piętę i przyczepiające się tam ścięgno Achillesa. Najwięcej kłopotów przysparza śródstopie, szczególnie miejsce, gdzie główki tworzących je kości stykają się z kośćmi palców.

Nieleczone bóle stopy mogą prowadzić do pojawienia się pęcherzy, odcisków, do bólu w drugiej stopie, w kolanach, kręgosłupie lędźwiowym, a nawet do powstania wad postawy.

Konsultacja: lekarz medycyny Małgorzata Załoga

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Twoje Imperium
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Staw biodrowy do wymiany?

    Wstawienie sztucznych elementów w miejsce naturalnego stawu najczęściej jest konsekwencją rozwoju choroby zwyrodnieniowej biodra (koksartrozy) lub złamania szyjki kości udowej. Ale dlaczego do tego... więcej