Angina lubi upały

W sezonie letnim należy do częstych chorób. Kiedy więc pojawia się wysoka temperatura i silny ból gardła, a domowe metody nie przynoszą efektu, bez zwłoki wybierz się do lekarza. Zaniedbana dolegliwość może nieść poważne konsekwencje dla organizmu.

Reklama

Ważne! Po przebytej anginie wielu lekarzy zleca wykonanie badań kontrolnych. Chodzi o morfologię krwi, OB, analizę moczu oraz EKG. Ich celem jest wykrycie ewentualnych powikłań, a dotyczą one głównie osób starszych albo osłabionych długotrwałymi, wyczerpującymi schorzeniami.

Stanowi ona efekt ataku paciorkowców – bakterii, które przenoszą się drogą kropelkową (kaszel, kichanie) oraz kontaktową (pocałunek, brudne ręce, sztućce używane wcześniej przez osobę zarażoną). Choroba zaczyna się od ogólnego osłabienia i bólu głowy.

Pacjenci zażywają wtedy najczęściej tabletkę aspiryny w przekonaniu, że już po kłopocie. Ale dwa dni potem pojawia się silny ból gardła podczas połykania oraz wysoka temperatura (do 40˚C). Nierzadkie są także nudności, wymioty oraz dolegliwości stawów.

Najbardziej charakterystycznym symptomem jest biały, lekko żółty lub szarawy nalot na powiększonych migdałkach. W takich sytuacjach lekarze zalecają cierpiącym antybiotyki.

Najbardziej optymalna jest penicylina podana dożylnie albo domięśniowo, minimum przez 5 dni, a jeszcze lepiej – przez 10.

Sugerują także kilkudniowe leżenie w łóżku. Terapia powinna być wspomagana tabletkami odkażającymi do ssania oraz płukaniem gardła (kilka razy w ciągu dnia).

Do tego celu nadaje się preparat Octenisept albo łyżeczka wody utlenionej wymieszana z połową szklanki wody.

Choroba ze względu na powszechność jest bagatelizowana.

Ważną rolę w powrocie do zdrowia odgrywa dieta. Z powodu trudności w przełykaniu chorzy powinni otrzymywać pokarmy miękkie, o temperaturze ciała i łagodne w smaku.

Ostre, zbyt gorące dodatkowo podrażniają chore gardło. Wskazane jest też picie dużych ilości ciepłych napojów, aby zapobiec wysuszeniu śluzówki przełyku, co powoduje ból. Tę funkcję świetnie spełnią kompoty i herbatki owocowe.

Tymczasem źle leczona lub całkiem lekceważona angina powoduje groźne powikłania.

Należy do nich ropień okołomigdałkowy. Jest to naciek zapalny rozciągający się na inne miękkie tkanki w jamie ustnej. Jeśli zmiana ta nabierze ropnego charakteru, ponieważ antybiotyk okazał się nieskuteczny lub dawka leku była za mała, konieczna okazuje się pomoc laryngologa-chirurga.

Musi on naciąć go skapelem, by umożliwić odpływ ropy. Pewne szczepy paciorkowców mogą skutkować kłębuszkowym zapaleniem nerek, co prowadzi do upośledzenia ich funkcji albo nawet całkowitej niewydolności. Do innych niebezpiecznych powikłań należy gorączka reumatyczna.

Schorzenie to znajduje się na pierwszym miejscu przyczyn wywołujących nabyte zastawkowe wady serca. Ale lista negatywnych efektów zaniedbanej anginy jest dłuższa.

Może być ona przyczyną zapalenia węzłów chłonnych szyi, ucha środkowego, zatok obocznych nosa, rzadziej zapalenia mięśnia sercowego i stanów zapalnych skóry.

Cztery szczepy paciorkowców, tzw. erytrogenne, wywołujące anginę, są odpowiedzialne za wystąpienie u dzieci zakaźnej szkarlatyny (płonnicy). Dlatego pozornie banalnej anginy nie należy lekceważyć, zwłaszcza u maluchów oraz osób starszych.

Konieczna jest wizyta u lekarza i zażywanie do końca zaleconych leków. Przerwanie kuracji skutkuje uodpornieniem się organizmu na ten preparat.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Kurier TV

Zobacz również

  • Zapytaliśmy Polki, czy wiedzą jaka jest różnica między infekcją intymną o podłożu bakteryjnym a grzybiczym? 42% kobiet nie znało odpowiedzi na to pytanie! więcej